Tag Archives: Miłosz

Nie przenoście nam Miłosza do Krakowa

Lata lecą. Właśnie zakończył się Rok Chopinowski, a zaczął Rok Miłosza. O ile Chopin kontrowersji nie wzbudzał, to Miłosz już zdążył rozpalić wyobraźnię posłów i prawdziwych Polaków. Reprezentantka tych ostatnich argumentowała w Sejmie, że książki poety są „pełne różnorakiej pogardy wobec Polaków”. Większości nie przekonała i posłowie Rok Miłosza przegłosowali. Dzięki temu będziemy mogli go uroczyście świętować.

Państwo wysupłało siedem milionów złotych na projekty związane z obchodami różnych uroczystości. Gwoździem programu ma być Festiwal im. Czesława Miłosza. Organizowany co dwa lata w Krakowie. Tegoroczna – druga edycja – odbędzie się pod hasłem: Rodzinna Europa.

Kraków ma  już doświadczenie w przygotowywaniu takich projektów. Przykładem Festiwal Literatury im. Josepha Conrada. W ciągu kilku lat powstała  instytucja, która ma interesujący program, ciekawych gości i zainteresowanie nie tylko mediów, ale i odbiorców. To wielka sztuka. Z festiwalem miłoszowym powinno być podobnie. Jednak niepokoi jedno. Organizatorzy chcą, by „festiwal pokazał znaczenie Krakowa jako żywego ośrodka kultury i uświadomił wszystkim, jak ważne miejsce w literaturze światowej zajmuje polska poezja.”

Trudno kwestionować aspiracje Krakowa do stolicy polskiej poezji, ale czy zawłaszczanie Miłosza jest dobrym rozwiązaniem? Większość najważniejszych imprez kulturalnych związanych z tym poetą odbędzie się w tym właśnie mieście. Pewnie, że to wina innych miast, że nie stworzyły interesującego programu promującego pisarza, ale należało zrobić wszystko, by Miłosza zuniwersalizować. Roznieść jego twórczość na całą Polskę. Odpowiedzialny za to Instytut Książki mieszczący się w… Krakowie, jakoś o to nie zadbał.

Miłosz to marka polska, nie krakowska. Pisał świetne wiersze nie dlatego, że był krakusem (bo nie był), ale dlatego, że miał talent. Świętowanie jego roku niemal tylko pod Wawelem, to za mało. Miłosz powinien w 2011 roku być obecny i w Rybniku, i w Olsztynie, i w Zielonej Górze. Zanosi się na to, że tak nie będzie.

Żal, że wszystko co najważniejsze będzie działo się w Krakowie. Kraków wiadomo, jest miastem poetów. Tu co drugi wiersze pisze, pisał, bądź pisać zamierza. Ale Polska czeka na Miłosza. Cała Polska.

Reklamy

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized