Innowacje w kulturze – dwie drogi finansowania

Mimo wdrożenia w Polsce wielu programów unijnych nie zyskały na nich przedsiębiorstwa działające w obszarze kultury. Owszem, za unijne pieniądze powstają muzea oraz inne placówki, ale cały czas istnieje duży problem z finansowym wsparciem rozwoju przedsiębiorstw i organizacji działających w obszarze kultury. Program Innowacyjna Gospodarka wydaje się idealny dla firm funkcjonujących w obrębie przemysłów kreatywnych, a nawet ściśle rozumianej kultury. Jednak przeglądając listy firm, które otrzymały z niego dofinansowanie najbardziej kulturalnymi okazują się sklepy z rękodziełem. Dlaczego? O tym za chwilę. Na początek jednak dwa modele finansowania innowacji w kulturze znane na Zachodzie.

fot. http://www.fundit.ie

Pierwszy to crowdfunding – internetowa zbiórka pieniędzy od osób prywatnych – który jest pojęciem dobrze znanym także w Polsce. Teoretycznie, bo praktycznie crowdfunding w naszym kraju działać nie może. W zeszłym roku przekonał się o tym Projektstarter.pl, który został poinformowany przez MSWiA, że jego aktywność byłaby nielegalna. Zjawisko najlepiej rozwija się w Stanach Zjednoczonych, ale ostatnio także Europa dostrzegła w nim duży potencjał. Kilka dni temu irlandzka platforma Fund It ogłosiła podsumowanie swojej dotychczasowej działalności. Założona została przed rokiem przez organizację Business To Arts zajmującą się łączeniem artystów oraz podmiotów zajmujących się sztuką z biznesem. W ciągu dwunastu miesięcy działalności zebrała ponad pół miliona euro. Dofinansowane zostały 143 projekty. Średnio sumą niemal 4 tys. euro każdy. Tylko 10 proc. projektów nie znalazło dofinansowania, a średnia wpłata wynosiła ponad 50 euro.

W wywiadzie dla „The Irish Times” przedstawiciele Business To Arts przyznali, że samo przedsięwzięcie nie jest jeszcze rentowne, utrzymuje się z prowizji wynoszącej 5 procent przekazanych funduszy. Jednocześnie uważają, że sukces Fund It powinien w Irlandii na nowo otworzyć dyskusję o sposobie finansowania kultury i roli jaką ma w nim odegrać partnerstwo publiczno-prywatne.


fot. http://www.nestea.org.uk

Drugi model finansowania innowacji w kulturze pochodzi z Wielkiej Brytanii, a jest nim niedawno powołany do życia The Digital Research & Development Fund for Arts and Culture. To niejako odpowiedź na rządowe projekty wspierające inwestycje w biznesie, które opierają się na preferencyjnych podatkowych stawkach i kosztują państwo miliard funtów rocznie. Powołany wspólnie przez Nesta, Arts Council England i Arts and Humanities Research Council program dysponuje pieniędzmi nieporównywalnie mniejszymi, bo 24 milionami funtów. Pieniądze zostaną wydane na niemal czterysta innowacyjnych przedsięwzięć z dziedziny kultury. Choć źródło finansowania i skala jest zupełnie inna niż w przypadku Fund It, sam mechanizm działania wcale nie jest bardzo różny. Kryteria naboru były wyjątkowo jasne. Dofinansowanie należało się przedsięwzięciom, które wprowadzają nowe drogi dotarcia do publiczności i/lub nowe modele biznesowe w kulturze, budowane w oparciu o partnerstwo między zgłaszającym i dostawcą technologii. Zgłaszający musieli także zmieścić się w co najmniej jednej ze wskazanych kategorii (np. edukacja i nauka).

Wróćmy do funkcjonującego w Polsce Programu Innowacyjna Gospodarka. Przygotowaliśmy jasny pomysł na budowę biznesu na pograniczu kultury, internetu, świadczenia usług, ale także sprzedaży. Pracownicy dwóch punktów konsultacyjnych w stolicy (oba finansowane z unijnych pieniędzy) byli zdziwieni, że kultura może chcieć być innowacyjna. Właściwie samo słowo kultura sprawiało, że konsultanci przestawali interesować się sprawą. Podrzucali za to bezcenne rady: „proszę poszukać w Google”, „proszę udać się do Punktu Kontaktowego Kultura dla fundacji”, „no gdyby państwo chcieli założyć sklep internetowy to by było innowacyjne”. Jak zapisaliśmy w tytule: drogi dla finansowania innowacji w kulturze są dwie. Szkoda, że jedna jest w Polsce nielegalna, a druga długo chyba jeszcze nie znajdzie urzędniczego zrozumienia.

Reklamy

3 Komentarze

Filed under Uncategorized

3 responses to “Innowacje w kulturze – dwie drogi finansowania

  1. Crowdfunding jest legalny w Polsce jeżeli uzyska zgodę MSWiA. Tak się składa, iż działa jedna platforma crowdfundingowa w Polsce – po uzyskaniu zgody wyżej wymienionego organu. Jest nim serwis Polak Potrafi: http://polakpotrafi.pl

    Co do sposobów na wspieranie przemysłów kreatywnych/ kultury to fakt nie ma. A program Innowacyjna Gospodarka jest tylko „innowacyjny” w nazwie.

  2. Business&Culture

    Tak, jest legalne jeśli zgodę wyrazi MSWiA. W tym artykule: http://wyborcza.pl/1,75515,11477451,Tlum_chetnie_daje_pieniadze.html?fb_ref=su&fb_source=home_multiline dowód, że uznaje za nielegalne. Pewnie dlatego działa tylko jedna platforma.

  3. Dzięki za link odnośnie tekstu. Cóż osoba, która go napisała nie zrobiła dokładnego researchu tego rynku w Polsce. Co do prób wspierania biznesowych kulturalnych/ kreatywnych, to może pójść śladem Łodzi: http://wyborcza.biz/biznes/1,100896,11483282,Rozdaja_po_20_tysiecy__Zobacz__moze_i_ty_dostaniesz.html ?

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s