Budownictwo + kultura

Dodać szczyptę kultury, nagłośnić, sprzedać, zarobić. To cały czas najpopularniejszy w Polsce sposób wykorzystania kultury w działalności promocyjnej. Piwo, napój energetyczny, napój gazowany. Wystarczy umieścić nazwę marki w tytule festiwalu i zaangażowanie we wspieranie kultury skończone. Albo sytuacja odwrotna – wzniosłe wydarzenie, duże pieniądze i brak pomysłu na promocję. Oczywiście ważne, że biznes kulturą się interesuje. Cały czas jednak postrzega ją jako doraźne narzędzie zwiększenia sprzedaży produktu lub biedną kuzynkę, którą można wspierać, ale nigdy się nie odwdzięczy.

Tym – być może zbyt długim – wstępem chcemy usprawiedliwić temat wpisu, którym będzie branża budowlano-deweloperska. Trudno sobie wyobrazić inne równie odległe od kultury przedsięwzięcia biznesowe. To skrajny przykład, ale chcemy pokazać, że kultura jako narzędzie budowy wizerunku oraz promocji w tej branży także się sprawdza.

Nie będziemy pisać jednak o Soho Factory. Miejsce ciekawe, pomysł na zwiększenie atrakcyjności lokalizacji w starej, nieatrakcyjnej dla biznesu części Warszawy także interesujący. Mimo wszystko jednak łatwy w realizacji. Nie interesują nas jednostkowe inwestycje, w które kultura jest wpisana od początku istnienia, a firmy i przedsięwzięcia, które postanowiły ją wpleść w trakcie funkcjonowania. Nie interesują nas też mecenasi, a wzajemne korzyści.

Ian Davenport, „Poured Lines”, fot. Stephen Coles

Eco Classic i apartamentowce TRIO w Warszawie. Eco postanowiło zaprezentować swoją inwestycję jako miejsce narodzin artystycznych projektów. W tym celu zorganizowało „cykl spotkań ze sztuką TRIO Inspiracje”, który odbywał się w parterowej sali apartamentowca. Prezentowano prace designerskie, fotografię, modę. Na koncertach w TRIO występowali m.in. Tomasz Stańko i Urszula Dudziak. Informacje o wydarzeniach ukazywały się na łamach mediów poświęconych zarówno kulturze, jak i biznesowi. Na każdym spotkaniu w TRIO pojawiało się około trzystu gości. Zapewne projekt podziałał jako całkiem dobra promocja sprzedażowa. Jednocześnie był tradycyjnym eventem, który zaledwie w niewielkim stopniu wykorzystał potencjał jaki biznesowi daje kultura. Pretensjonalny tytuł, pompatyczne informacje prasowe, dobór artystów, którzy zbyt często grywają do kotleta, w końcu brak spójnego pomysłu na cały cykl, sprawiły, że posiadający duży budżet projekt nie wybił się zbyt mocno. Eco Classic mogło zdobyć dużo więcej niż wsparcie sprzedaży –  zbudować stałe skojarzenie z pozytywnymi wartościami, z jakimi kojarzona jest sztuka.

Jak? Tak, jak to robi Land Securities jeden z wiodących na brytyjskim rynku deweloperów. Stopień jego zaangażowania we wspieranie sztuki jest większy niż jakiejkolwiek polskiej firmy. Gdy wchodzimy do biur Land Securites na ścianach możemy podziwiać bogatą kolekcję dzieł sztuki. Gdy spacerujemy po Londynie możemy spotkać prace powstałe z inicjatywy firmy, m.in. „Poured Lines” Iana Davenporta i „Monument to the Unknown Artist” grupy Greyworld.  Kiedy Land Securites buduje centrum handlowe wyposaża je w dzieła sztuki. Stale wspiera finansowo National Gallery, Southbank Centre i Young Vic Theatre.  Mało tego, deweloper uruchomił w Londynie także własną galerię SW1 Gallery.

Grupa Greyworld, „Monument to the Unknown Artist”, fot. Andrew Shoben

Różnicy między działaniami Eco Classic i Land Securities nie trzeba pokazywać. Ale co z tego ma firma? Wbrew pozorom to także bardzo proste. Poza nietypową promocją sprzedażową zwiększa rozpoznawalność marki w jednoznacznie pozytywnym kontekście, podnosi wartości inwestycji deweloperskich poprzez tzw. wartość dodaną, tworzy pozytywną atmosferę wewnątrz firmy, dociera do mediów opiniotwórczych nie zainteresowanych inwestycjami budowlanymi. A przede wszystkim buduje stałe skojarzenie ze sztuką, co dla firmy budowlanej czy deweloperskiej jest wyjątkowo ważne. W końcu zarówno dom, jak i rzeźba czy obraz to wytwór ludzkich rąk. Gdy dom skojarzymy skutecznie ze sztuką sprawimy, że nie będzie jawił się nam tylko jako zbiór cegieł, ale coś dobrego jakościowo, prestiżowego, wykonanego ze starannością. Jak się okazuje kultura i budownictwo to wcale nie tak bardzo odległe światy.

Reklamy

1 komentarz

Filed under Uncategorized

One response to “Budownictwo + kultura

  1. Mine (Sony MDR-RF800R) have three wires coming out of the base
    station: power supply, audio connection (plugs into the
    headphone socket), and a wire to plug into the headphones
    themselves to charge them. Incidentally, consumers
    in other markets will be able to experience the even more powerful eight-core
    1. For starters, instead of having a small aluminum unibody chassis, it’s this big honking plastic thing, with a 5-inch, 1080p touchscreen that’s so
    sensitive you can use it with gloves on (or even gesture in the
    air above it).

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s