Otoczeni designem

Rozmawiamy z Protem Haładajem, pomysłodawcą i szefem festiwalu Warsaw Design Week, którego druga edycja odbędzie się w dniach 27 maja – 5 czerwca.

Czy Warszawa ma w najbliższym czasie szansę na tytuł World Design Capitol?

Myślę, że nie w bieżącej dekadzie.

Co musielibyśmy zrobić, żeby go otrzymać?

Musimy dojrzeć. Percepcyjnie, wizerunkowo, społecznie. Nadrobić zaległości w wielu warstwach konstrukcji miasta i świadomości. Z doświadczeń zagranicznych wynika, że takie konkursy dla miast jednoczą środowiska w drodze do celu, a nie w drodze do funduszy, które ten cel mają sfinansować.

Jakie korzyści płyną z takiego tytułu?

Każdy taki tytuł to wielka promocja, wspólny cel, satysfakcja dla tych, którzy pomogli w jego osiągnięciu, ale też odpowiedzialność. Utytułowanych obserwuje zdecydowanie większa część świata niż zwykle.

W Łodzi mamy International Design Festival, w Gdyni – Design Days. Po co kolejna tego typu impreza w postaci Warsaw Design Week?

Aby być dokładnym warto wspomnieć o Arena Design w Poznaniu, Design Attack w Krakowie czy Design Silesia na Śląsku. Design jest wszędzie. Wszędzie warto go promować, a zwłaszcza w stolicy. Analizy wykazały, że w Warszawie istniała nisza w tej branży. Staram się ją zapełnić rozwijając Warsaw Design Week.

Czym Warsaw Design Week różni się od innych imprez związanych z designem?

Każdy z festiwali ma w sobie coś wyjątkowego. Projekt mojego autorstwa jest niezależny, nie wspiera go żadna duża instytucja lub miasto, ale odbywa się w stolicy europejskiej, najbliżej geometrycznego środka Europy. Zdaję sobie jednak sprawę, że zbudowanie wydarzenia, które będzie można porównywać z konkurencją, to zadanie na 3 kolejne lata. Jestem na początku drogi, więc wolałbym uniknąć porównań. Poza tym nasuwa się pytanie, czy za te trzy lata Warsaw Design Week ma być zestawiany z polskimi imprezami, czy raczej z tymi odbywającymi się w innych stolicach.

Czy jednak Polacy nie kojarzą designu wyłącznie z Ikeą, czy to nie wszystko, co na ten temat wiedzą?

Którzy Polacy? Nie chcę się wypowiadać za cały naród, ale wiem, że Ikea jest postrzegana zupełnie inaczej w Warszawie i Łodzi. Ikea jest liderem designu w branży meblarskiej w segmencie masowym, promuje projektantów jako autorów konkretnych mebli. Niemniej sądzę, że design w Polsce kojarzony jest z czymś bardziej ekskluzywnym niż Ikea. Czymś na granicy użytkowości i sztuki. Kanapa za 8 tys. euro nabiera znamion rzeźby. Ważniejsze niż funkcjonalność staje się jej samo posiadanie.

Jak zatem przekonać ludzi, że design jest nierozerwalnie związany z codziennością?

Edukować. Pokazywać, że wszystko w około jest zaprojektowane. Lepiej lub gorzej, ale jest. Dobry design to ulepszanie tej otaczającej nas rzeczywistości. Jednocześnie jest narzędziem, które pozwala na indywidualizację.

Nas najbardziej interesuje jeden z bloków Warsaw Design Week – design dla biznesu. Jaką rolę ma spełniać?

W tym roku będzie to seria mini konferencji tematycznych przedstawiających design w aspekcie biznesowym. 6 do 8 prezentacji i wieczorny, niezobowiązujący networking. Przygotowujemy także warsztaty. Design dla biznesu to tylko kontekst, bowiem design jako zjawisko jednocześnie dotyka biznes jak i konsumenta. Wszystko dzieje się w połączonych naczyniach. Zagadnienia istotne dla sfery biznesowej, po nieznacznej zmianie formy, można przedstawiać konsumentom.

Czym różni się blok od realizowanego przez Instytut Wzornictwa Przemysłowego programu „Zaprojektuj swój zysk”?

„Zaprojektuj swój zysk” to duży program, skupiający wiele płaszczyzn działalności IWP. W jego ramach odbywają się szkolenia, publikacje, spotkania konferencyjne. Do tego dochodzi temat funduszy unijnych. Wszystko to długotrwale dedykowane przedsiębiorcom. Trudno to porównywać do festiwalu trwającego 10 dni. Oczywiście plany rozwoju WDW przybierają podobny kierunek, ale w tak krótkim czasie nie uda nam się skondensować nawet części działalności IWP.

Reklamy

5 Komentarzy

Filed under Uncategorized

5 responses to “Otoczeni designem

  1. AlaMaKota

    Słaby wywiad z jeszcze słabszym organizatorem.

  2. kot ma szPROTki

    Za taką inicjatywą powinni stać doświadczeni organizatorzy!Prot Haładaj dał popis w zeszłym roku, czekam z niecierpliwościom na edycję 2011!

  3. super,
    im więcej pokazujemy dizajnu tym lepiej, wciągamy w to ludzi, uczymy ich obcowania z ładnie zaprojektowaną przestrzenią i o to chodzi. brawa dla tego pana 🙂 tego nigdy za wiele.
    trzymamy kciuki.

  4. Muchaniesiada

    Prot sam sobie komentuje wywiad, LOL

  5. Pingback: Design na wiosnę, czyli Arena Design i Warsaw Design Week | Z życia Bronisławy - Projektowanie wnętrz Kraków - InsideLab - Architektura wnętrz, projektowanie i budowa mebli

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Facebooku

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Wyloguj / Zmień )

Zdjęcie na Google+

Komentujesz korzystając z konta Google+. Wyloguj / Zmień )

Connecting to %s