Stambuł – jak zostać Europejską Stolicą Kultury

Dokładnie pięć lat temu czekano na rozstrzygnięcie rywalizacji o tytuł Europejskiej Stolicy Kultury na rok 2010. Dziś już wiadomo, że tytuł w roku 2016 przypadnie jednemu z polskich miast. Pięć lat temu obowiązywały inne zasady. Konkurowały ze sobą dwie stolice z różnych państw. Rywalizacja toczyła się zaciekle z jeszcze jednego powodu – był to ostatni raz, gdy o miano Europejskiej Stolicy Kultury mogły ubiegać się miasta spoza Unii Europejskiej. Ostatnią szansę chciały wykorzystać zarówno Kijów, jak i Stambuł. Wygrał ten drugi.

Odwiedziliśmy Stambuł pod koniec lutego tego roku. Poprzedni raz byliśmy w nim dwa miesiące przed nadaniem tytułu ESK w 2010 roku. Co wydarzyło się przez dwanaście miesięcy, gdy miasto było Europejską Stolicą Kultury? Czy wykorzystało swoją szansę? I jaka powinna z tego płynąć nauka dla polskich miast ubiegających się o tytuł?

Polskie miasta ścigają się na projekty organizowane zazwyczaj przez nie same. Stambuł zadziałał zupełnie inaczej. Kultura została tam przekazana w ręce organizacji pozarządowych. Agencja, która koordynowała wszystkie działania zebrała szerokie grono teoretyków i praktyków. Wśród jej ekspertów znaleźli się specjaliści od każdej z gałęzi kultury, od sztuk pięknych, po komercyjne imprezy masowe.

Stambuł nie ma problemu z brakiem turystów. Co roku odwiedza go około 7-8 milionów osób z całego świata. Zwabieni delikatnym powiewem orientu, historią potężnego Konstantynopola, z grubsza prawdziwym przekonaniem, że miasto jest mostem łączącym Azję z Europą. Jednak dla Stambułu takie skojarzenie to za mało. Przy okazji ESK władze chciały przeprowadzić rebranding marki Stambuł i na stałe skojarzyć je z kulturą.

Ekonomiczny kryzys zastopował ambitne plany. Fundusze miejskie na ESK obcięto, wielkiej hali koncertowej nie postawiono, organizacje zrzeszone w koalicji budującej stambulskie wydarzenia ESK, zaczęły się wykruszać.

A jednak nie można mówić o klapie. Odbyło się mniej wydarzeń niż planowano, lecz oczy prywatnych inwestorów kultury zwróciły się na miasto. W ostatnich trzech latach liczba prywatnych galerii sztuki niemal się podwoiła. Swoje oddziały zaczęły otwierać instytucje z Niemiec i Wielkiej Brytanii. Stambulski rynek sztuki staje się coraz ważniejszy w niezależnym obiegu. Od chwili, gdy Stambuł zaczął starania o tytuł ESK znacznie rozrósł się też rynek importowanych wydarzeń muzycznych. W siłę rośnie International Istanbul Biennial. Wydarzenie przez kilka swoich edycji nie było szczególnie zauważane. Dopiero w 2009 roku, przy okazji jedenastej odsłony zyskało na znaczeniu. O nadchodzącej, tegorocznej edycji, już dziś sporo się mówi. Istanbul Modern, galeria w stylu londyńskiej Tate, jest coraz ważniejszą dla Europy placówką.

To tylko kilka przykładów. Uczestnicząc w codziennych stambulskich wydarzeniach kulturalnych (dziesiątki koncertów, wystaw, spotkań) trudno uwierzyć, że jakiekolwiek polskie miasto może dorównać dawnemu Konstantynopolowi. Ale nie to niepokoi najbardziej. Żadne z polskich miast nie opracowało tak spójnej koncepcji jak Stambuł. A skoro tam perfekcyjny mechanizm nie do końca zadziałał, to jak ma zadziałać mechanizm, którego de facto nie ma? Stambuł obronił się, bo i bez starań o ESK jego rynek kulturalny rozwijał się w niebywałym tempie.

Warszawa, Wrocław czy Gdańsk nie będą miały zapewne w roku 2016 tak silnych i licznych instytucji kultury, jak tureckie miasto. Stambuł na co dzień jest europejską stolicą kultury (a na pewno jedną z trzech, obok Berlina i Londynu). To kosmopolityczne miasto, w którym ścierają się, konkurują i kooperują artyści z całego świata. A co my mamy dziś do zaoferowania? Na razie niewiele. Aplikacje pełne haseł i obietnic oraz stos organizowanych na szybko wydarzeń. Bez wątpienia szefom miejskich biur pracujących nad strategiami ESK, przydałaby się podróż nad Bosfor i poważne przemyślenie sprawy. Bo zyskać tytuł, to jedno, a naprawdę na niego zasłużyć, to coś zupełnie innego.

Advertisements

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s