Kulturalne Davos we Wrocławiu

Znamy już szczegóły dotyczące wydarzeń i gości jesiennego Europejskiego Kongresu Kultury. Pierwsze zapowiedzi były szumne. We Wrocławiu mieli się pojawić m.in. noblista Orhan Pamuk, architektka Zaha Hadid i reżyser Lars von Trier. Dziś już wiemy, że żadne z nich na Kongres nie dotrze. Czy przez to wrocławska impreza będzie uboższa? Niekoniecznie.

Trudno nie przypomnieć, że podobne wydarzenie już kiedyś miało miejsce we Wrocławiu. W 1948 roku na Kongres Intelektualistów w Obronie Pokoju przyjechało kilkuset artystów, pisarzy i filozofów. Najlepiej pamiętana jest dziś wizyta Pabla Picassa, ale przecież we Wrocławiu debatowali także mi.in. Julian Huxley, Louis Aragon, Bertolt Brecht, Feliks Topolski i Max Frisch. Kongres miał być kulturalnym zbliżeniem z Zachodem niestety okazał się narzędziem w rękach propagandy. Po wystąpieniu radzieckiego pisarza Aleksandra Fadiejewa stwierdzającego „Gdyby szakale mogły nauczyć się pisać na maszynie, a hieny umiały się posługiwać wiecznym piórem, na pewno stworzyłyby coś podobnego do książek Millerów, Eliotów, Malraux i innych Sartre’ów”, część zagranicznych gości opuściła Kongres.

Propagandy już dawno nie ma, więc o wybuch podobnego skandalu nie ma się co obawiać. Trudno jednak stwierdzić jaką rolę ma odegrać Kongres. Czy będzie to jedynie spotkanie towarzyskie elity? Czy może bardziej będzie przypominało Światowe Forum Ekonomiczne w Davos, tyle że dla kultury? Gdyby faktycznie wybrano wariant drugi, to Europejski Kongres Kultury mógłby stać się wydarzeniem o wielkim i bezprecedensowym znaczeniu.

Wśród gości znajdzie się m.in. Amos Oz, Brian Eno, Umberto Eco, Dubravka Ugrešić, Wiktor Jerofiejew, Oliviero Toscani, Zbigniew Libera i Mirosław Bałka. Będą debatować o wolności i cenzurze, relacjach między kulturą, ekonomią i władzą, lobbingu kulturalnym, nowych media i ich wpływie na kulturę, cyfryzacji i kwestii praw autorskich. Debata polityczna ma się na Kongresie przeplatać z intelektualną i artystyczną.

Program oparty został na czterech filarach: spotkanie ministrów kultury, panele dyskusyjne, debaty najważniejszych urzędników europejskich z przedstawicielami organizacji pozarządowych i wydarzenia artystyczne. Całości ma patronować Zygmunt Bauman, który specjalnie na Kongres pisze książkę na temat ewolucji kultury europejskiej i scenariuszy jej rozwoju.

W ramach kongresu planowane są dziesiątki wydarzeń artystycznych. Dość wymienić kilka: widowisko przygotowane przez Groupe F, jeden z najsłynniejszych teatrów pirotechnicznych na świecie, dwa koncerty muzyki Krzysztofa Pendereckiego, ze specjalnym programem przyjedzie Brian Eno, a Krystian Lupa przygotowuje spektakl według sztuki Doroty Masłowskiej. Oprócz tego odbędzie się szereg wystaw, koncertów, spektakli i spotkań. Wszystkie wydarzenia Kongresu będą transmitowane w internecie.

Całość będzie kosztowała 13 mln. złotych. Pieniądze da Ministerstwo Kultury, miasto Wrocław oraz sponsorzy prywatni. W 1948 wydano 700 mln ówczesnych złotych. Ale tylko część poszło na Kongres. Za resztę opłacono m.in.  zasadzenie 100 tys. kwiatów i dwie tony ziaren trawy. Choć ze spotkania Picassa z polskimi intelektualistami nic nie wynikło, Wrocław tamtego lata podobno wyładniał.

Advertisements

Dodaj komentarz

Filed under Uncategorized

Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s